Spodziectwo PDF Drukuj Email

Spodzictwo prącioweSpodzictwo zażołędneSpodziectwo (hypospadiasis) jest stosunkowo częstą wadą rozwojową, występuje u jednego na 400 chłopców, według  innych danych nawet u jednego na 250. Około 8% ojców chorych ze spodziectwem również dotkniętych jest tym schorzeniem. Zasadniczym elementem wady jest niedorozwój cewki moczowej, która uchodzi poniżej typowego miejsca – w rowku zażołędnym (50% ogółu spodziectw), na prąciu (ok. 30%), mosznie lub nawet kroczu (do 20%). W skrajnych postaciach spodziectwa wygląd narządów moczowo-płciowych podobny jest do zwirylizowanych narządów żeńskich. Najczęściej występuje spodziectwo zażołędne, w którym cewka moczowa uchodzi tuż poniżej żołędzi. O wiele rzadsze ale najsilniej wyrażone spodziectwo mosznowe lub kroczowe charakteryzuje się rozszczepieniem moszny, cewką uchodzącą w jej obrębie oraz prąciem często przypominającym przerośniętą łspodziectwo zażołędneechtaczkę. Ta postać wady wymaga dodatkowej diagnostyki endokrynologicznej celem wykluczenia zaburzeń różnicowania płci. Na szczególną uwagę zasługuje skojarzenie takiego spodziectwa z niebadalnym jądrem. Połowa takich chorych ma zaburzenia różnicowania płci (obojnactwo). 20% chorych ze skojarzeniem zaawansowanego spodziectwa z wnętrostwem ma zaburzenia chromosomalne.

W spodziectwie niedorozwojowi cewki towarzyszy najczęściej rozszczep napletka. Bywa, że w spodziectwach z dużym deficytem długości cewki występuje brzuszne przygięcie o różnym nasileniu.
W najczęstszym i najprostszym spodziectwie zażołędnym zasadniczym zadaniem jest odtworzenie brakującego odcinka cewki moczowej oraz napletka. Ten z pozoru prosty zabieg jest niewdzięczny i obarczony odsetkiem powikłań dochodzącym do 15% - polegają one na powstaniu dodatkowej przetoki cewki, przetoki („okienka”) napletka lub całkowitym rozejściu odtwarzanej cewki. W każdym razie konieczny jest dodatkowy zabieg w znieczuleniu ogólnym.

W przypadku spodziectw bardziej zaawansowanych czyli prąciowych bliższych lub prąciowo-mosznowych dodatkowym poważnym elementem wady staje się przygięcie prącia. Jego korekcja, czyli wyprostowanie (czasem błędnie zwane wydłużeniem) prącia jest podstawą dalszego leczenia i jest wykonywana w połowie 1 roku życia. Z prostowaniem prącia najczęściej wiąże się niedorozwój ciała gąbczastegoprzesunięcie ujścia cewki moczowej w kierunku bliższym, czyli pozornie gorszym niż stan pierwotny. Jest to jednak normalne, gdyż cewka staje się za krótka względem wyprostowanego prącia. Jej odtworzeniem zajmujemy się w kolejnym etapie 6 miesięcy po pierwszym. Pacjenci ci są jeszcze bardziej narażeni na powstanie przetok i zwężeń. Często wymagają trzeciego zabiegu oraz rozszerzań cewki w znieczuleniu miejscowym. Dodatkowym powikłaniem długoodcinkowych rekonstrukcji cewki jest powstawanie jej uchyłków, szczególnie w części bliższej lub mosznowej odtwarzanej cewki.


ZABIEG OPERACYJNY
 Stopień inwazyjności zabiegu jest podobny jak w innych zabiegach wykonywanych w trybie jednego dnia. Trwa on jednak dłużej – część chirurgiczna ok. 40 min. Prącie jest znieczulone miejscowo na okres około 8 godzin, potem dolegliwości bólowe są minimalne i utrzymują się w pierwszej dobie. Niektóre dzieci dobrze tolerują cewnik, jednak u większości w którymś momencie, często koło 3 doby po zabiegu, pojawiają się dolegliwości bólowe i cechy nietolerancji cewnika (bóle przy oddawaniu stolca, bóle w nocy). Z reguły cewnik chcemy utrzymać w pęcherzu przez okres 3 do 7 dni.

W przypadkach gdy zakres przeprowadzonego zabiegu wymaga utrzymania cewnika przez dłuższy czas najlepiej wytworzyć przetokę pęcherzowo-skórną z wkłucia. Jest to cewnik wprowadzony do pęcherza poprzez grubą igłę. Wychodzi on na zewnątrz i jest podłączony do worka gromadzącego mocz. W tej sytuacji cewnik z pęcherza możemy usunąć wcześniej oszczędzając dziecku wielu dolegliwości. Cewnik przetoki usuwamy po ok. 3-4 tygodniach, a otwór po niej błyskawicznie zarasta.
zabieg spodziectwaTypowo na pierwszy opatrunek należy zgłosić się w 3 dobie po zabiegu. Niekiedy występują przecieki wokół cewnika. Ich wystąpienie w trakcie oddawania stolca nie jest objawem niepokojącym;  w innych okolicznościach świadczy o niedrożności cewnika. Przyczyną tej niedrożności jest najczęściej skręcenie lub zagięcie cewnika – należy sprawdzić jego ułożenie przed porozumieniem się z lekarzem. Zabiegi spodziectwa obarczone są dość dużą liczbą powikłań  (nawet do 30% operowanych)  – ropienia rany i ewentualnego powstania przetoki bądź zwężenia cewki. Chorzy ci wymagają powtórnego zabiegu. Każde dziecko po zabiegu spodziectwa wymaga kilku kontroli, niekiedy połączonych z kalibracją cewki moczowej.
W żadnym innym pozornie prostym schorzeniu urologicznym uraz psychiczny związany z zabiegiem i okresem późniejszym nie jest tak duży jak w spodziectwie. W szczególności u chłopców, u których leczenie jest wieloetapowe, związane z wielokrotnym opatrunkami, cewnikowaniami, kalibracjami cewki. Typowa jest na wpół psychogenna nietolerancja cewnika pojawiająca się po kilku dniach jego utrzymywania i skutkująca nieprzespanymi nocami. Nie jest niczym niezwykłym pewien regres w zakresie kontroli nad oddawaniem moczu - dzieci oddające mocz do ubikacji lub nocnika na powrót wymagają pieluchowania, nierzadki jest paniczny strach i agresja względem rodziców i lekarzy. Pamiętam chorego, który przrez 2 tygodnie po usunięciu cewnika chodził okrakiem. Był wyzwaniem nie tylko dla rodziców, lekerza pierwszego kontaktu, operującego urologa ale również frustracją dla 2 ortopedów. Taki sposób przeżywania dotyczy w pierwszym rzędzie dzieci kilkuletnich, które nie rozumieją sensu zabiegu, nie mają motywacji a hospitalizacja, cewnik i opatrunki są znacznym ograniczeniem ich normalnej aktywności.
spodziectwo po zabiegu

Przebieg pooperacyjny u dzieci po zabiegu spodziectwa jest jednym z najtrudniejszych przeżyć jakich możemy dostarczyć małemu pacjentowi. Wiąże się z wielodniowym utrzymywaniem cewnika, objawami jego nietolerancji oraz źle znoszonymi przez dziecko opatrunkami na wrażliwej okolicy oraz  kalibracjami cewki. Przeżycia te pozostają w pamięci dziecka na wiele lat.

W związku z tym najlepszym okresem do operacji jest wiek tuż przed rozpoczęciem przez dziecko chodzenia. Szerszy zakres wiekowy to 6 do 18 miesięcy. Taki pacjent będąc mało mobilnym jest stosunkowo łatwy w pielęgnacji, lepiej znosi cewnik i nie pamięta całego przebiegu pooperacyjnego. Rozmiar prącia w tym wieku przy obecnej technice chirurgicznej nie stanowi problemu.

W tradycyjnie po zabiegach długoodcinkowego spodziectwa utrzymywało się cewnik do 3 tygodni. Była to prawdziwa droga przez mękę, gdyż większość dzieci nie toleruje cewnika już po 3 dniach. Ponadto obecność cewnika stymuluje i podtrzymuje stan zapalny w cewce, co czasem prowadzi do ropienia. Gruby cewnik prawdopodobnie upośledza ukrwienie otaczających tkanek dodatkowo uposledzając gojenie.

zabieg sposobem Snodgrassa

Zaletą przetoki pęcherzowo-skórnej jest możliwość usunięcia cewnika z cewki w 2 lub trzeciej dobie. Od tego momentu opatrunki stają się krótkie i proste (nie musimy uważać na cewnik) i mogą być wykonywane przez rodziców. Dzieci nie odczuwają żadnych dolegliwości związanych z utrzymywaniem przetoki. Po 3 tygodniach prącie jest już praktycznie zagojone. Wtedy wykonujemy kontrolna kalibrację cewki i usuwamy przetokę. Niewielki otworek w powłokach, który po niej pozostaje zamyka się samoistnie w ciągu 24 godzin. Jedynym istotnym powikłaniem długotrwałego utrzymywania przetoki pęcherzowo-skórnej jest możliwość zakażenia dróg moczowych - obowiązuje profilaktyka preciwzapalna oraz kontrolny posiew moczu tydzień po usunięciu przetoki.


W przebiegu pooperacyjnym staramy się wykonywać jak najmniej opatrunków by nie sprawiać dziecku niepotrzebnych przykrości. Wyjątkiem są opatrunki przy przetoce, które sa dobrze znoszone. Miejscowo stosujemy maść antybiotykową, preferencyjnie z bacytracyną. Prącie wygląda w tych pierwszych dniach bardzo różnie, niekiedy jest sine, śliwkowe, obrzęknięte, czasem dochodzi do epidermolizy (złuszczenia naskórka ). Nie ma to wpływu na wynik ostateczny zabiegu - "straszny" siusiak zagoi się bez śladu, a w takim który od początku wyglądał pięknie znajdziemy po 2 miesiącach przetokę. Właśnie dwa miesiące od zabiegu można uznać za "chwilę prawdy" - podczas tej kontroli widzimy już wynik ostateczny. Wyjątkiem są maleńkie przetoki w zakresie trzonu i okolicy kąta prąciowo-mosznowego, które potrafią zamknąć się samoistnie w późniejszym czasie.

Poprawiony: wtorek, 02 marca 2010 12:57