Stulejka PDF Drukuj Email

Fizjologiczna stulejka u dzieckaZdjęcie przedstawia całkowicie normalne prącie niemowlęcia. Napletek jest wąskawy, naskórek "kruchy", mający skłonność do pękania przy próbie odciągania.

Stulejka jest  to zwężenie napletka uniemożliwiające jego odprowadzenie u dorosłego. U dziecka jest to stan fizjologiczny. Z racji powszechnej nadgorliwości w odniesieniu do "zwężenia" lub przyklejenia napletka u dzieci poniżej załączam fragment z najnowszego 9 wydania Urologii Campbella będącej "biblią" urologii dzicięcej:
"W chwili urodzenia u większości noworodków istnieje fizjologiczna stulejka lub niemożność odciągnięcia napletka. Spowodowane jest to naturalnym zlepem między napletkiem a żołędzią. W miarę wzrostu prącia w ciągu pierwszych 3-4 lat życia pod napletkiem gromadzą się złuszczone nabłonki (mastka) oddzielając stopniowo żołądź od napletka. Powtarzające się wzwody prącia powodują, że napletek stopniowo oddziela się od żołędzi. W wieku 3 lat ok. 90% napletków daje się odprowadzić, kolejne 10% odkleja się w następnych latach życia."

Nie zaleca się wczesnego siłowego odprowadzania  - najczęściej prowadzi to  do ponownego sklejenia z żołędzią oraz powstania blizny na szczycie wąskiego napletka. U 4 letnich chłopców można rozważyć zastosowanie maści sterydowej (clobetasol - nazwa handlowa Dermovate) 2-3 razy dziennie  przez 3 tygodnie. U 3/4 pacjentów prowadzi to do poszerzenia napletka i stwarza warunki do jego dalszego samoistnego bądź wspomaganego odklejania. Miejscowe stosowanie sterydów jest skuteczne nawet w przypadku balanitis xerotica obliterans.  Chirurgiczne odprowadzenie napletka jest konieczne rzadko. Zabieg należy rozważyć u 7-8 letnich chłopców,  u których napletek jest nieodprowadzalny pomimo stosowania miejscowego maści sterydowych, występują nawracające stany zapalne lub wyraźne utrudnienie w oddawaniu moczu.

Na pewno należy napletek odkleić przed okresem dojrzewania kiedy chłopiec szuka informacji o tematyce seksualnej, nie zawsze rozmawia o wszystkim z rodzicami, a przyklejony napletek może wyobrażać sobie jako istotną nieprawidłowość.

Pewnym problemem są chłopcy "mało dzielni" albo wyjątkowo ceniący swoją intymność. Absolutnie nie pozwalają na żadne zabiegi lekarskie ani pielęgnacyjne w tej okolicy. Dla niektórych "bolesne" albo nieakceptowalne jest odprowadzanie napletka pomimo braku anatomicznej przeszkody. Postawa taka jest zrozumiała w wieku przedszkolnym, natomiast trochę dziwi u nastolatków. Na pewno jednak nie ma tu miejsca na działania siłowe i "uszcześliwianie na siłę". W nastolatków występuje ponadto problem w komunikacji, ponieważ postrzegają tą sferę poprzez pryzmat swoich ambitnych wyobrażeń, zastanawiają się jak prącie powinno wyglądać i jak funkcjonować.

Na zdjęciu poniżej to samo prącie rok później - bez jakiegokolwiek leczenia.


Stulejka
Leczenie operacyjne stulejki
Zabieg operacyjny polega na odcięciu zwężonego pierścienia napletka i jego poszerzeniu. Trwa 15min, miejscowe znieczulenie działa około 8 godz. Leki przeciwbólowe - paracetamol - podajemy 1-2dni, choć czasem nie są potrzebne w ogóle. Opatrunek utrzymujemy do 2 dni, potem wskazane jest moczenie prącia w rivanolu, przymoczki  lub nasiadówki w wywarze z kory dębu. Szwy rozpuszczalne wypadają do 6 tygodni. Niekiedy znaczny obrzęk napletka wchłania się długo  - nie ma to wpływu na ostateczny wynik zabiegu. Kontrola chirurgiczna wyznaczana jest zwykle w 14 dobie.

Większość prawdziwych stulejek wieku dziecięcego ma cechy balanitis xerotica obliterans (zarostowego zapalenia napletka i żołędzi). Jest to w zasadzie dermatologiczne (liszajec) schorzenie o nie do końca jasnej etiologii. Większość niezbyt zaawansowanych przypadków reaguje dobrze na leczenie silną maścią sterydową. Co więcej, oszczędzające leczenie operacyjne napletka będącego w takim stanie zapalnym o znacznym zaawansowaniu może być nieskuteczne i skończyć się nawrotem. W takiej sytuacji należy ponowić terapię maścią sterydową. W literaturze anglosaskiej zaleca się w przypadku jednoznacznego balanitis xerotica obliterans obrzezanie.

Zaawansowane postacie są niezwykle niewdzięczne do leczenia chirurgicznego, czego pacjenci powinni być świadomi. Oprócz silnych sterydów przydatne w leczeniu zachowawczym wg niektórych doniesień może być stosowanie takrolimusu (Protopic 0,1%) lub doustnych retinoidów.

Leczenie zabiegowe przyklejonego napletka

W zasadzie nie ma powodu, by podejmować je przed 11-12 rokiem życia. Do tego wieku ogromna większość napletków odklei się samoistnie, skłonność do ponownego przyklejenia na progu dojrzewwania jest zdecydowanie mniejsza, a chłopiec w tym wieku zwykle daję się przekupstwem i perswazją przekonać do prawidłowej pielęgnacji odklejonego napletka. Jeśli okoliczności zmuszają nas do interwencji, to w znieczuleniu miejscowym przy pomocy tępego nażelowanego narzędzia masuje się miejsce zlepu, który stopniowo ustępuje. Można czynność dokończyć po prostu pociągając żołądź i napletek uchwycone przez gaziki by zapobiec ich ślizganiu się. Czynność ta trwa 30sekund.  Dolegliwości bólowe absolutnie nie zasługują na znieczulenie ogólne, znacznie większa jest w tym komponenta lęku.  Lekarze proponujący wykonanie tego u dzieci w wieku przedszkolnym w znieczuleniu ogólnym postępują nieetycznie narażając dziecko na ryzyko ogólnego znieczulenia, bardzo rzadko osiągając  trwały wynik.

Leczenie zabiegowe stanu zapalnego żołędzi w przypadku przyklejonego napletka

U chłopców w pierwszych latach życia pod przyklejonym napletkiem gromadzą się złuszczone naskórki w formie białej pasty - mastki. Prześwieca ona czasem przez skórę okolicy rowka zażołędnego i bywa określana przez rodziców jako "perełka", "kaszaczek". Mastka sama w sobie nie jest niczym złym, ale stanowi pożywkę dla bakterii i czasem może zropieć. Taki stan zapalny objawia się swędzeniem żołędzi, obrzękiem i zaczerwienieniem napletka oraz najczęściej pozornym częstomoczem. Mały chłopiec nie do końca odróżnia czucie parcia od swędzenia i usiłuje oddawać mocz, choć robił to skutecznie przed chwilą. Zwykle po 2-3 dniach ropa spod napletka znajduje sobie ujście częściowo odklejając napletek i proces ulega wyciszeniu. Jedynym leczenie jest tutaj stosowanie ciągłe przymoczek z rivanolu. Czasem objawy są tak skąpe, że po prostu znajduje się w pielusze lub majtkach ropną wydzielinę bez słowa skargi ze strony dziecka.

Wyjątkowo zlep jest tak rozległy lub mocny, że treść ropna nie potrafi się wydostać. Po 3 dniach obrzęk jest bardzo duży, a czasem dołącza się gorączka. Te sytuacje wymagają pomocy chirurgicznej. Polega ona na wprowadzeniu pod napletek tępego narzędzia (krzywika) lub igły zakończonej kulką i wytworzeniu przy ich pomocy drogi ujścia dla ropy. Jeśli napletek jest wystarczająco szeroki (rzadko) można go odprowadzić w całości. W kolejnych dniach stosuje się również przymoczki z rivanolu.

W praktyce spotykam ogromne ilości dzieci, które poddano czynnościom nieprzemyślanym, szkodliwym i sprzecznym ze zdrowym rozsądkiem, medycznym doświadczeniem i sztuką. Proszę zawsze pytać lekarza czemu ma służyć odklejenie napletka, co się stanie jeśli się tego nie zrobi albo zrobi się to za parę lat. Proszę pytać jakim zagrożeniem jest stan zapalny pod napletkiem i słuchać krytycznie tłumaczeń. Proszę pytać co będzie potem, jak ma wyglądać pielęgnacja i czy zalecenia doktora są realistyczne i wykonalne.

Zainteresowanych odsyłam do  ciekawego wykładu dr Gastoła z Centrum Zdrowia Dziecka dostępnego poniżej lub na stronie Medycyny Pratycznej

Dim lights Download Embed Embed this video on your site

Poprawiony: czwartek, 10 października 2013 09:07